
Teatr Polski w Warszawie.
To już rzadko się zdarza – moment podniosły, a zarazem pełen ciepła. 24 kwietnia w Teatrze Polskim dano premierę Horacjusza – dramatu Pierre’a Corneille’a, w reżyserii Andrzeja Seweryna, w przekładzie Jerzego Radziwiłowicza. Parę chwil po opuszczeniu kurtyny i brawach, na scenę wrócili aktorzy, dołączył zespół techniczny, dyrektor artystyczny Janusz Majcherek zaprosił premierowych gości. A za moment obwieścił przyczynę niecodziennej ceremonii
– 80–lecie urodzin Andrzeja Seweryna.
Kwiaty, kolejne życzenia, długie i gromkie standing ovation…
Potem to najważniejsze – Jubilata trochę nieskładne z emocji, ale gorące słowa podzięki, w nich pamięć o minionym w pomieszaniu ze szczerym wzruszeniem. I na koniec jednoczące scenę i widownię, wspólne Sto lat…
***
Towarzystwo Kultury Teatralnej i SCENA dokładają ukłon i najlepsze życzenia – nie tylko we własnym imieniu. To dzięki Andrzejowi Sewerynowi w Teatrze Polskim, prawie od początku jego dyrekcji, występują najciekawsze teatry ludowe z repertuarem opartym na tradycyjnych obrzędach i obyczajach, a festiwal nazywa się ZWYKI. I równie długo trwa doroczny Salon Poezji – Koncert L,aureatów kolejnych edycji Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego. Tak oto teatr publiczny pełni misję społeczną – nie gładkimi słowami i deklaracjami, ale c z y n e m. Słowo dziękujemy jest tu pełne treści i prawdy.




