Eduard Koczergin – syn Bronisławy Odyniec (2)

Kiedy Towstonogow zapraszał trzydziestopięcioletniego Koczergina do stałej współpracy, sam dobiegał lat sześćdziesięciu, z których na kierowanie BDT zeszło szesnaście; swój teatr uczynił w tym czasie jedną z czołowych scen Rosji. Koczergina znał już z kilku wspólnych realizacji i u siebie, i na innych scenach; teraz mieli na niemal dwie dekady (Towstonogow umrze w 1989 roku) stworzyć stały duet o wyjątkowym w rosyjskim teatrze tych lat dorobku i znaczeniu. Zaczęli od Aleksandra Wampiłowa („Zeszłego lata w Czulimsku”) i Wasilija Szukszyna („Ludzie energiczni”), skończyli Gorkim („Na dnie”) oraz zrealizowanym w Princeton w USA Czechowem („Wujaszek Wania”), doprowadzając liczbę wspólnych realizacji do trzydziestu. Mimo różnicy wieku i pozycji, wspólny język i metodę pracy wykształcili szybko.
Czytaj dalej Eduard Koczergin – syn Bronisławy Odyniec (2)

Maria Dąbrowska o Wojciechu Siemionie

„28.II.1960, niedziela. Wczoraj z największym trudem zapewniłyśmy sobie bilety na występ Wojciecha Siemiona w Studenckim Teatrze Satyryków (Leszno 76). Siemion wypełnia sobą cały program. Powiedzieć – recytuje, odgrywa, przechodząc niekiedy w nucenie, ogromny repertuar tekstów ludowych – to jest nic nie powiedzieć. Siemion stwarza „ósmy cud folkloru”, wobec którego nawet „Mazowsze”, które uważałam dotąd za wyjątkową na materii folkloru kreację – zdaje się banałem.

Czytaj dalej Maria Dąbrowska o Wojciechu Siemionie