Milowe kroki mima

„Dom Bernardy Alba”. Scena zbiorowa na pierwszym planie Ewa Czekalska. Fot. Bartek Sowa
„Dom Bernardy Alba”. Scena zbiorowa na pierwszym planie Ewa Czekalska. Fot. Bartek Sowa

„W Priene, niedaleko Efezu, ktoś wykuł w skale – według archeologów było to osiemdziesiąt lat przed narodzeniem Chrystusa – słowo bliskie dzisiejszemu greckiemu wyrazowi pantomimos. Tym mianem określano milczącego tancerza, solistę, który bez słów, samym ruchem ciała, gestami i mimiką, opowiadał jakąś historię. Pantomimos znaczyło mniej więcej tyle, co naśladowca wszystkiego, ale też grający wszystkie role solo. I tak było przez ponad dwa tysiące lat. Dopiero sześćdziesiąt lat temu pojawił się artysta, który dokonał zmiany – 4 listopada 1956 roku, na scenie wrocławskiego Teatru Polskiego odbyła się premiera pierwszego programu przyszłego Wrocławskiego Teatru Pantomimy. Czytaj dalej Milowe kroki mima

Niebo w niebie czy na ziemi?

„Długie jesienno-zimowe wieczory z natury skłaniają do wspomnień. Dawniej towarzyszyło temu darcie pierza, przędzenie wełny i lnu, dzisiaj niestety telewizor i komputer. Niestety, gdyż z maszyną trudno się rozmawia. Jakie więc tegoroczne wydarzenie zapadło nam w pamięć? Ja wciąż przed oczyma mam pewne zdjęcie. Oto w mrocznej celi nr 11 bloku śmierci w Auschwitz, na zwykłym krześle siedzi papież Franciszek. Co myśli, chciałoby się zapytać. Czytaj dalej Niebo w niebie czy na ziemi?

Teatr na torach

„Ucieczka przed frontami II wojny światowej” w reżyserii Jens-Erwina Siemssena. Fot. M. Chojnowska.
„Ucieczka przed frontami II wojny światowej” w reżyserii Jens-Erwina Siemssena.
Fot. M. Chojnowska.

„Pojęcie teatralnego „sezonu ogórkowego” znaczy już od dawna coś innego, niż znaczyło ongiś. I jest to konstatacja banalna. Okres letni obfituje bowiem nie tylko w festiwale i przeglądy, ale także liczne zdarzenia artystyczne przygotowywane specjalnie na czas wakacji, prezentowane często poza scenami instytucjonalnymi, mające nierzadko charakter projektów realizowanych z myślą o tak zwanych „przestrzeniach nieteatralnych”. Jednym z takich projektów okazał się – powstały tego roku w koprodukcji Teatru Gdynia Główna i niemieckiego Das Letzte Kleinod z Schiffdorfu (partnerskiego miasta Piły), grany w trzech językach – spektakl „Ucieczka przed frontami II wojny światowej” (Flucht vor den Fronten des II. Weltkrieges) w reżyserii Jens-Erwina Siemssena. Czytaj dalej Teatr na torach